Z cyklu "Ludzie z pasją"

Patrycja Hinczewska



Patrycja Hinczewska pracuje jako terapeuta zajęciowy w ŚDS nr 2 w Chojnowie. Prowadząc pracownię komputerową, zwraca uwagę na rozwój swoich podopiecznych, przekazując im cenną wiedzę na zajęciach udoskonalających wiele umiejętności. Swoją pracę traktuje jak misję czynienia dobra, dlatego aktywnie działa w „Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym". Bohaterkę „Ludzi z pasją" zajmują także prace rękodzielnicze, które nie tylko sprawiają jej i otoczeniu radość, ale także przyczyniają się do tworzenia pozytywnych działań. Wystawiane są bowiem na aukcjach charytatywnych. W wolnym czasie p. Patrycja wykonuje makijaże i interesujące charakteryzacje. Testowanie i śledzenie trendów w make-up przyczynia się nie tylko do wspaniałych efektów, ale przede wszystkim wprawia w zachwyt wszystkie panie…


(szerokość: 740 / wysokość: 1280)



Gazeta Chojnowska: Pracuje Pani jako terapeuta zajęciowy w Środowiskowym Domu Samopomocy nr 2 w Chojnowie. Z jakimi obowiązkami mierzy się Pani na co dzień?


Patrycja Hinczewska:
Tak, od prawie pięciu lat pracuję w ŚDS nr 2 w Chojnowie. Do obowiązków terapeuty zajęciowego zalicza się wiele różnych czynności. Przede wszystkim terapia zajęciowa jest jedną z form leczenia usprawniającego w trzech najważniejszych sferach: psychicznej, fizycznej i społecznej, poprzez wykorzystanie odpowiednich metod i form. Zajęcia w Ośrodku są urozmaicone i zawsze dostosowane do możliwości oraz zainteresowań podopiecznych. Ja prowadzę pracownię komputerową, gdzie podopieczni mogą doskonalić swoje umiejętności m.in. z zakresu obsługi komputera oraz sprzętu komputerowego, korzystania z Internetu, różnorodnych gier edukacyjnych-rozwijających logiczne myślenie, ale także nauki pisania oraz czytania. Zajęcia komputerowe rozwijają pamięć, postrzeganie, wyobraźnię, sferę manualną. Pozytywnie wpływają na rozwój nowych zainteresowań, uczą zagospodarowania czasu wolnego oraz wykorzystywania zasobów internetowych. W naszym Domu działa osiem pracowni terapeutycznych i nie sposób się nudzić. Mimo że każdy terapeuta prowadzi inną pracownię, to chętnie wybieramy również prace zespołowe, w jeden dzień jest akcja ogród, więc wszyscy sprzątamy, plewimy, siejemy w drugi dzień, szykujemy się do występów muzyczno-teatralnych, więc idziemy wspierać występujących, akcja święta-wszyscy wykonujemy stroiki oraz kartki świąteczne. Śmiało mogę powiedzieć, że jesteśmy jedną, wielką „ośrodkową" rodziną. Są również organizowane kilkudniowe wycieczki, dzięki którym nasi uczestnicy nabywają umiejętność aktywnego spędzania czasu, mają możliwość oderwania się od trudów dnia codziennego oraz nawiązania nowych znajomości, które później owocują umiejętnościami pokonywania lęków przed kontaktami.


(szerokość: 750 / wysokość: 562)




G.Ch. - Udziela się Pani w „Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym" „W Stronę Słońca". Wsparcie osób z dysfunkcjami jest szczególnie ważne, nie tylko wiąże się z wielopłaszczyznową pomocą, ale i nauką dla samych siebie…


P.H. -
To prawda, Stowarzyszenie zostało założone przez nasz zespół terapeutyczny i sprawnie funkcjonuje już ponad 4 lata. Działamy na rzecz osób niepełnosprawnych. Dzięki projektom, które piszemy (a jest ich mnóstwo) pozyskujemy środki finansowe na pomoc dla osób niepełnosprawnych, głównie skupiamy się na organizacji wycieczek, ponieważ wiemy, ile radości sprawiają im takie wyjazdy, ale także na realizacji imprez kulturalno-oświatowych, działań z zakresu edukacji i promocji zdrowia czy kultury fizycznej. Jako Stowarzyszenie wspieramy działania umożliwiające likwidowanie barier dotykających osoby niepełnosprawne w różnych dziedzinach życia. Myślę również, że dzięki naszym działaniom przełamujemy troszkę stereotypy w myśleniu o ludziach chorych i niepełnosprawnych, uwrażliwiając społeczeństwo na los takich osób. Zajęcia prowadzone w ramach realizowanych projektów, to szansa na rozwój, aktywizację i integrację społeczną osób z niepełnosprawnościami.


(szerokość: 750 / wysokość: 739)


G.Ch. - W wolnych chwilach zajmuje się Pani pracami rękodzielniczymi. Czy ta pasja zrodziła się w związku z aktywnością zawodową?

P.H. - Dokładnie tak było, na zajęciach z arteterapii musieliśmy wykonywać mnóstwo różnorodnych prac na zaliczenie, co później przekładało się na możliwość ich terapeutycznego wykorzystania. Różane misie, które tworzę w wolnych chwilach powstały stosunkowo niedawno, chciałam sprawić prezent przyjaciółce i chciałam, żeby to było coś stworzonego przeze mnie, samodzielnie. Efekt tak bardzo się spodobał znajomym, że zaczęłam obdarowywać misiami rodzinę oraz przyjaciół. Później wpadłam na pomysł, żeby różane misie wystawiać w licytacjach i aukcjach charytatywnych, co również spotkało się z dużym uznaniem, z czego bardzo się cieszę. Lubię uszczęśliwiać ludzi, a jeśli jeszcze wiem, że mogę tym pomóc, to bardzo chętnie się angażuję i nie trzeba mnie długo namawiać.


(szerokość: 720 / wysokość: 960)
G.Ch. - Talent manualny sprawdza się również w wykonywaniu makijaży i charakteryzacji. Make – up i jego trendy ulegają stałym wpływom nowoczesności. Czy mogłaby się Pani podzielić ulubionymi trikami związanymi z wizażem i charakteryzacją?


P.H. - Oj tak, ja uwielbiam testować nowości i sprawdzać hity makijażowe. Najlepszy trik i moje jedenaste przykazanie, które zawsze powtarzam, to przede wszystkim odpowiednia pielęgnacja. Piękny makijaż to tylko 50% sukcesu, jeśli odpowiednio nie zadbamy o naszą cerę. Najważniejsze jest nawadnianie i nawilżanie, aby nie dopuścić do odwodnionej skóry. Stosujmy maseczki oraz produkty głęboko nawilżające cerę. Kolejny przydatny trik, który często przekazuję koleżankom oraz swoim klientkom to biała kredka nałożona na wodną linię oka. Tym sposobem nie tylko powiększymy optycznie oko, ale nasze spojrzenie sprawi również wrażenie bardziej promiennego i lekkiego.


(szerokość: 750 / wysokość: 750)

(szerokość: 750 / wysokość: 748)

G.Ch. - Poza wieloma obowiązkami i zainteresowaniami potrzebna jest chwila wytchnienia. Jaką formę odpoczynku lubi Pani najbardziej?
P.H. -
Kocham podróżować i chciałabym zwiedzić prawie każdy zakątek świata. Podróżując, lubię poznawać historię, kulturę, kuchnię, zwyczaje. Na podróże wykorzystuję praktycznie wszystkie dni urlopowe w roku i mimo to czuję niedosyt.

G.Ch. – Dziękujemy za udzielenie wywiadu. Życzymy zatem wielu inspirujących podróży i wszystkiego, co najlepsze!

serwis jest częścią portalu miejskiego www.chojnow.eu przygotowanego przez MEDIART (w CMS) © przy współudziale Urzędu Miejskiego w Chojnowie