Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Chojnowie miał swoją jubileuszową, piątą edycję. 6 stycznia wierni uczestniczyli w Mszy św. obu parafii – w kościele pw. św. ap. Piotra i Pawła eucharystie celebrował ks. Paweł Lityński, w kościele pw. NPNMP ks. Dariusz Pudełko.
Nabożeństwa miały wyjątkowy charakter - Objawienie Pańskie celebrowane tego dnia w kościele katolickim było barwnym, wesołym spotkaniem sakramentalnym. Mieszkańcy - duzi i mali - w strojach przywołujących wydarzenie objawienia pańskiego, a w tle klimatyczna, muzyka góralska. W „małym" kościele (na zaproszenie burmistrza Jana Serkiesa) kapela Antoniego Gluzy ze Szczyrku, w „dużym” kościele (na zaproszenie radnego Grzegorza Gapskiego) „Skład Niearchaiczny” z Beskidu Żywieckiego.
Po Mszy uczestnicy prowadzeni przez chorągwie i trzech króli utworzyli liczny orszak podążający do stajenki, by złożyć pokłon nowo narodzonemu.
W centrum miasta, na chojnowskim rynku Melchior, Baltazar i Kacper złożyli dary Panu, a setki wiernych głośno i wesoło przywitało Go, dając wyraz oddania i ufności.
Piękne Jasełka przygotowały siostry z Ochronki Sióstr Służebniczek. Prowadziła je z wielkim wdziękiem Marta Krasna, a występy dzieci z Ochronki rozczulały każdego. Inscenizacja przypominająca biblijne zdarzenie i wspólnie śpiewane kolędy złożyły się na szczególne spotkanie jednoczące mieszkańców.
Po tych religijnych przeżyciach można było posilić się ciepłymi jabłkami pieczonymi przez strażaków OSP Rokitki lub pyszną grochówką bądź pajdą ze smalcem serwowane przez Swojskie Jadło Zbigniewa Darmorosa.
Orszak Trzech Króli w chojnowskiej tradycji wieńczy Polonez maturzystów Powiatowego Zespołu Szkół odtańczony w Rynku wraz z nauczycielami i dyrekcją. Mimo niesprzyjającej pogody, mżawki i chłodu polski taniec narodowy wypadł godnie i atrakcyjnie, a to (naszym zdaniem) wróży wszelką pomyślność na zbliżającym się egzaminie dojrzałości…